Edu.StockWatch.pl - https://edu.stockwatch.pl
Sty 10 2016

Edukacja

Optymalizacja podatkowa na Catalyst

Obecne przepisy podatkowe krzywdzą inwestorów indywidualnych, którzy handlują na rynku obligacji. W skrajnych sytuacjach efektywna stawka podatkowa wynosi nawet kilkadziesiąt procent. Jest na to sposób – dzięki regulacjom o korzystaniu z Indywidualnego Konta Emerytalnego możliwe jest obejście podatku do ustalonej kwoty.

IKE jest dobrym i praktycznym rozwiązaniem dla kogoś, kto inwestuje na Catalyst. Główną jego zaletą jest ominięcie niekorzystnych przepisów oraz możliwość reinwestowania dochodów z kuponów od obligacji bez wcześniejszego płacenia podatku. Minusami pozostają ograniczenia: maksymalny limit wpłat oraz możliwość posiadania tylko jednego IKE niezależnie od jego rodzaju.

Warto przypomnieć, jak wygląda konstrukcja podatku, aby ustrzec się niepotrzebnych strat. Przy wypłacie odsetek, podatek pobierany jest od całej kwoty odsetek u inwestora, który w danym momencie posiada obligacje. Jeżeli nabył on papiery dłużne miesiąc wcześniej, niż wypada dzień wypłaty odsetek, zostanie mu potrącony podatek od całej kwoty odsetek, a nie proporcjonalnie do okresu przetrzymywania danego papieru.

Aby uniknąć nadpłacania należy więc kupować obligacje na początku okresu odsetkowego. Z tego powodu handel obligacjami w okresie pomiędzy płatnościami odsetek praktycznie nie ma sensu, ponieważ efektywna stopa podatkowa zamiast 19 proc. może sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent. Coraz więcej osób o tym już wie i na papierach mało płynnych tuż po wypłacie odsetek daje się zauważyć znaczący wzrost kursu, co z perspektywy kupującego czyni daną inwestycję mniej atrakcyjną.

Sposobem na ominięcie problemów z podatkami jest Indywidualne Konto Emerytalne. W zamierzeniu ustawodawcy IKE to forma samodzielnego oszczędzania i inwestowania na przyszłą emeryturę. Podstawową zachętą do gromadzenia środków jest zwolnienie z podatku Belki. Niestety, w szczególności wśród młodych inwestorów, IKE jest bardzo mało popularne, co można łączyć ze skojarzeniem z bardzo długim horyzontem inwestycyjnym. Warto jednak bliżej poznać tą konstrukcję, ponieważ możliwości jakie ze sobą niesie są znacznie szersze.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że IKE można wykorzystać nie tylko w celu emerytalnym, ale także jako narzędzie do odraczania podatku i korzystania z dobrodziejstw procentu składanego. Wszystkie dokonywane transakcje nie podlegają opodatkowaniu, aż do momentu wypłaty środków. Dlatego jest to dobre rozwiązanie dla osób lokujących kapitał na Catalyst, bo łatwo można ominąć opisany problem podatkowy.

Przed rozpoczęciem inwestowania poprzez IKE należy rozróżnić typy tych rachunków. Dostępne są w zasadzie cztery rodzaje: IKE lokaty, IKE obligacje, IKE fundusze i IKE maklerskie. Uwaga: inwestorów z Catalyst interesuje IKE maklerskie, a nie IKE obligacji. Ten drugi rachunek służy tylko do inwestowania w obligacje Skarbu Państwa i nie ma nic wspólnego z Catalyst.

Takie konto jest zwykłym rachunkiem w domu maklerskim, lecz z pewnymi ograniczeniami. Chodzi tu o maksymalny limit wpłat oraz wachlarz instrumentów do naszej dyspozycji. Pierwsze ograniczenie jest dotkliwe: rocznie można wpłacać na IKE kwotę, która odpowiada trzykrotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok, określonego w ustawie budżetowej lub ustawie o prowizorium budżetowym.

Zapewne w tym momencie duzi inwestorzy przestaną czytać dalej ten artykuł ze względu na to, iż swój portfel inwestycyjny do IKE przenosiliby kilka ładnych lat, ale jeżeli wykorzystujemy IKE tylko do inwestowania na Catalyst, to z uwagi nawet na płynność tego rynku, inwestycja na poziomie 10 tys. złotych rocznie w obligacje nie wydaje się wcale taka mała.

Drugie ograniczenie IKE maklerskiego mówi o tym, iż nie można inwestować w instrumenty, na których można stracić więcej niż zainwestowany kapitał. Instrumenty pochodne nie dotyczą jednak inwestorów z Catalyst.

Według założeń, IKE miało służyć do zbierania dodatkowych środków na emeryturę. Jednak nikt nie zabrania wcześniejszego wypłacania środków. Dopiero wówczas powstaje obowiązek zapłaty podatku. Niestety operacja wypłaty środków może trwać od kilku do kilkunastu dni w zależności do biura maklerskiego.

Kamil Gemra, StockWatch.pl