X
Edu.StockWatch.pl - https://edu.stockwatch.pl
Wrz 20 2017

Akcje

Średnie kroczące – jakie są rodzaje i jak wykorzystać je w inwestycjach?

Jednymi z najczęściej używanych wskaźników przez inwestorów w analizie technicznej są średnie kroczące (ang. moving averages – MA). Swoją popularność zawdzięczają obiektywności (nie pozwalają na tak dowolne interpretacje jak np. formacje techiczne) i uniwersalności. Łatwo można zaprogramować daną średnią w dowolnym programie do analizy technicznej i testować jej działanie w back-testach.

Każda średnia krocząca jest otrzymywana przez obliczenie średniej cen z N dni. „N” oznacza „długość” średniej, tak więc średnia 30 dniowa będzie średnią cen z ostatnich 30 sesji.

Najczęściej używana przez analityków Prosta średnia krocząca (SMA – Simple Moving Average) jest więc zwyczajną średnią arytmetyczną z danego zakresu danych.  Jak w swoim opracowaniu „Analiza Techniczna Rynków Terminowych” pisze Jack Schwager średnie kroczące są bardzo prostym narzędziem służącym do wygładzania szeregów cenowych i uwydatniania trendów. Wygładzenie szumu cenowego, który towarzyszy notowaniom osiągane jest jednak za cenę opóźnienia sygnałów. Wynika to z faktu iż średnie są obliczane z szeregu cen minionych, tak więc punkty zwrotne na nich wystąpią później niż w tym szeregu cenowym.

Pewną odpowiedzią na opóźnienie sygnałów pochodzących z SMA były zmiany sposobu wyliczania samej średniej. Wyróżnić można również Ważoną średnią kroczącą (WMA – Weighted Moving Average) oraz Wykładniczą średnią kroczącą (EMA – Exponential Moving Average). Przy obliczaniu WMA dla każdej wartości cenowej przypisywana jest odpowiednia waga. Większą wagę mają nowsze ceny od starszych, zależność między nimi jest liniowa. Dla średniej EMA wagi dla starszych danych maleją wykładniczo a nie linioowo jak w przypadku WMA.

Różnice w przebiegu średnich o tej samej ilości okresów – SMA50, WMA50 i EMA50

Takie podejście do wyliczania średniej oznacza, iż dla średnich o takim samym okresie najbardziej czuła będzie średnia wykładnicza (EMA) a najmniej prosta (SMA). Wyższość reaktywniejszych średnich EMA nad SMA próbuje udowodnić Alexander Elder w książce „Zawód – inwestor giełdowy”. Argumentuje przewagę EMA nad SMA tym, że ta druga zmienia swoją wartość w reakcji na daną wartość w szeregu cenowym dwukrotnie. Pierwszy raz gdy ta wchodzi do zbioru wartości cen i drugi raz gdy go opuszcza co nie ma nic wspólnego z aktualną sytuacją rynkową. W przypadku EMA druga reakcja (przy opuszczaniu zbioru liczbowego) jest wielokrotnie słabsza z racji niskiej wagi przypisywanej ostatniej liczbie szeregu cenowego.  O ile nie sposób odmówić Elderowi racji w przypadku krótkich średnich SMA, to dla tych dłuższych, większy mianownik przez jaki dzielone są wartości niweluje tą różnicę. Autor sam zauważa, że dla dłuższych trendów (polując na „większego zwierza”) potrzeba „dłuższej wędki” czyli średnich o dłuższych okresach. Odradza więc średnią okresowe krótsze niż 8 dni. W własnej strategii Elder dla średnich wyróżnia trzy możliwości:

  • Pozycję długą, gdy EMA13 zwyżkuje, kupno w momencie gdy ceny są w okolicy rosnącej średniej lub nawet nieznacznie poniżej jej. Obronę pozycji lokuje poniżej ostatniego dołka technicznego.
  • Pozycję krótką, gdy EMA 13 spada a kupno analogicznie w momencie, gdy ceny są w okolicy spadającej średniej lub nieznacznie powyżej jej
  • Brak pozycji gdy średnia jest płaska lub nieznacznie faluje
>> Sprawdź ofertę wzorcowego portfela Cztery Fazy Rynku prowadzonego przez autora tekstu

Kluczowe dla Eldera jest więc nachylenie średniej, które wskazuje na kierunek ruchu cenowego. Warto zauważyć wskazanie na kupowanie w okolicach średniej. Takie działanie broni przed zakupami po zbyt wysokiej cenie. Jeśli kurs jest mocno oddalony od średniej istnieje spore ryzyko korekty, gdyż tylko silny ruch cenowy mógł spowodować duże oderwanie ceny od średniej a w dłuższym terminie taki powrót do średniej jest bardzo prawdopodobny.

Na nachylenie średnich jako miernik siły trendu wskazuje również Gerard Appel w swojej „Analizie Technicznej”. Większe nachylenie średniej oznacza silniejszy trend, tym bardziej jeśli dotyczy średniej o dłuższym okresie. Dla krótkoterminowej średniej 10-dniowej autor zwraca uwagę nie tylko na nachylenie ale i „pulsowanie”. W trwającym trendzie coraz krótsze fale (pulsowania) na średniej krótkookresowej oznaczają zmniejszającą się siłę trendu i rosnące ryzyko większej korekty/końca trendu.

MWIG40 – wykres dzienny 

Średnia 10 dniowa po wejściu indeksu średnich spółek w nowy trend podczas fali 1 mocno rosła i nie wykazywała oznak wypłaszczania czy załamywania się. Kolejne falki 2 i 3 były krótsze a fala 4 do tego miała mniejsze nachylenie od poprzednich, co zapowiadało rychłą korektę i ta nastąpiła pod koniec 2016 roku. Po zakończeniu korekty trend był kontynuowany dłuższą falą o większym nachyleniu.

W przypadku średnich o dłuższych okresach tj. 100 i 200 dniowej Appel zaleca również obserwowanie nachylenia jak i długości fali. Jeśli nachylenie jest spore a fale dłuższe, szanse na zachowanie trendu są większe (gdyż charakteryzuje się większą siłą).

Jedną z pułapek jakie zastawiają średnie na inwestorów jest możliwość ich przeoptymalizowania. W przypadku przeprowadzania back-testów na danych kuszące jest dopasowanie średniej tak aby wynik dla strategii na testowanych danych był jak najwyższy. Jest to jednak działanie błędne, gdyż średnia która w przeszłości okazała się najlepsza nie daje żadnej gwarancji, iż będzie taka w przyszłości.

Jedną z najprostszych strategii opartych na średnich jest kupowanie wybicia średniej przez kurs górą oraz sprzedaż, gdy kurs wybija średnią dołem. W swoich badaniach Appel przedstawia, że taka strategia dla średnich 100 i 200 dniowych dała tylko nieznacznie lepszy wynik od strategii „kup i trzymaj”

Źródło: Appel G., Technical Analysis, FT Prentice Hall, 2005

Trading na przebicie średniej na indeksie Dow Industrials w latach (1970-2003)

W badanym okresie indeks Dow Jones Industrials często nie wykazywał trendu, przez co wiele z sygnałów przebijania średniej okazało się fałszywe. Ten problem w tradingu z wykorzystaniem średniej próbuje obejść w „Analizie rynków terminowych” Schwager proponując kupno/sprzedaż, dopiero gdy kurs po przebiciu średniej oddali się od niej o 10 ticków, jak sam autor jednak zauważa w trendzie bocznym nie jest to rozwiązanie skuteczne. Dlatego też średnie kroczące mogą być skutecznym narzędziem, ale tylko w wyraźnych trendach a nie w konsolidacjach.

Kilka średnich kroczących na wykresie może pomóc również w indentyfikacji fazy rynku. Koncepcja 4 faz rynku Stana Weinsteina opisana w artykule: https://edu.stockwatch.pl/koncepcja-4-faz-rynku-stana-weinsteina,edukacja,430.html może być dzięki średnim łatwiej stosowana.

KGHM wykres dzienny

Na wykresie KGHMu nałożone zostały 3 proste średnie kroczące (SMA): 50 dniowa (czerwona), 100 dniowa (niebieska) i 200 dniowa (zielona). Wyraźnie widać zależności pomiędzy średnimi w poszczególnych fazach rynku:

Faza 3 – konsolidacja po wzrostach/dystrybucja – wyraźnie widac że średnie wypłaszczają się, te o krótszym okresie nawet przechodżą do spadków. Gdy do spadków dołącza średnia długoterminowa kurs wchodzi w fazę czwartą

Faza 4 – trend spadkowy – wszystkie średnie spadają a ich nachylenie rośnie wraz z wzrostem mocy spadków. W korektach wzrostowych odbicia potrafi notować najszybsza średnia.

Faza 1 – konsolidacja po spadkach/akumulacja – średnie o krótszych okresach notują odbicie i zaczynają lekko rosnąć, średnia długoterminowa wypłaszcza się i jest przebijana przez średnie krótsze. Gdy wszystkie 3 średnie zaczynają rosnąć kurs przechodzi do fazy drugiej

Faza 2 – trend wzrostowy – wszystkie średnie rosną a ich nachylenie rośnie razem z rosnącą siłą trendu. Wzrosty są niezagrożone aż do momentu, gdy impet średnich maleje (ich nachylenie).

W przypadku wykorzystywania wielu średnich istnieje pokusa, by sygnały pochodzące z ich krzyżowania włączyć do systemu transakcyjnego. W poprzedniej dekadzie furorę zrobiły m.in formacje złotego krzyża i krzyża śmierci, które „przewidziały” krach w 2008 roku. Takie nazwy nadał im Richard Donchian a spopularyzowane zostały w pozycji Steva Nisona: „Świece japońskie i inne techniki analizowania wykresów”. Autor założył, iż złoty krzyż występuje, gdy średnia 50 dniowa przebija od dołu średnią 200 dniową. Krzyż śmierci oznacza sytuację odwrotną, czyli „krótsza” średnia przebija od góry średnią długoterminową.  Jeśli przeanalizować moment krzyżowania się średnich nakładając go na fazy rynku, wyraźnie widać iż odbywa się on pod koniec fazy pierwszej (złoty krzyż) i trzeciej (krzyż śmierci), gdy „krótsze” średnie szybciej reagują za zmianą ceny względem dłuższej średniej. Oznacza to, iż taki sygnał może zapowiadać wejście w fazę trendu (i bardzo zyskowną pozycję),  jednakże faza 1 lub 3 może trwać dłużej a samo przecięcie nie zwiastować silnego impulsu cenowego. 

Podsumowując:

  1. Średnie są zawsze opóźnione w stosunku do kursu, podstawowym celem ich wprowadzenia było odfiltrowanie szumu cenowego jak i identyfikacja panującego trendu
  2. Średnie nie są skutecznym narzędziem w konsolidacjach, wręcz przeciwnie, pasują do systemów podążających za trendem
  3. Ze względu na sposób liczenia, wyróżnia się różne rodzaje średnich. Od mniej reaktywnej średniej prostej (SMA) przez średnią ważoną (WMA) po najszybszą z wymienionych średnią wykładniczą (EMA). W przypadku średnich o krótszym okresie średnia wykładnicza może mieć przewagę nad średnią prostą
  4. Nie jest zalecane używanie średnich o krótszym okresie niż 8
  5. W przypadku wszystkich średnich kluczowym aspektem jest ich nachylenie
  6. Coraz krótsze fale na średniej krótkoterminowej mogą zwiastować głębszą korektę
  7. Zmniejszanie nachylenia średniej (wypłaszczanie) świadczy o słabnięciu siły trendu
  8. Kurs mocno oddalony od średniej po silnym impulsie cenowym ma duże szanse na powrót w kierunku średniej (korektę)
  9. Średnie mogą być używane do określenia fazy rynku w jakiej znajduje się kurs
  10. Krzyżowanie średnich z kursem lub ze sobą nawzajem niekoniecznie musi być optymalną strategią inwestycyjną. Jest natomiast przydatnym sygnałem pomocniczym

Wojciech Kręcki, StockWatch.pl

>> Sprawdź ofertę wzorcowego portfela Cztery Fazy Rynku prowadzonego przez Wojciecha

Bibliografia:

Appel G., Technical Analysis, FT Prentice Hall, 2005

Elder A., Zawód Inwestor Giełdowy, 1993

Murphy J. J.,  Analiza techniczna rynków finansowych, WIG-Press, Warszawa 1999

Schwager J.D.,  Analiza techniczna rynków terminowych, WIG-Press, Warszawa 2002